Serię odcinków gościnnych kończymy występem jedynej kobiety, naszej koleżanki Ani Gou Miśkiewicz. Znacie ją z takich serii jak Central Fabrik czy Bzzzt. Ania jest także autorką rysunków m.in. do komiksu Ser-ce (te dwa ostatnie dzieła zrobione wspólnie z niejakim Kolcem). Gou, ku ubolewaniu fanów, porzuciła komiks by zająć się ilustracją i instalowaniem papierowych ludzików w skrzynkach itp. Także doceńcie jej powrót do medium, ekskluzywnie dla nas (musieliśmy ją tylko przekupić ciastkami z kremem i heroiną). Nie zapomnijcie sprawdzić jej portfolio.
Dziękujemy wszystkim gościom bardzo serdecznie. Oglądanie guestów to była dla nas prawdziwa przyjemność i czujemy się cholernie zaszczyceni tym, że tacy w pytkę twórcy bawili się naszymi postaciami i realiami. Poza tym, mogliśmy się trochę poopierdalać. Już od piątku jedziemy dalej z koksem. Stay tuned.
PS Przybijamy piątkę z Falafello i Radem za wsparcie w tłumaczeniach.

